Telefon
505996878
Email
kontakt@akademiaprawa.com

Badanie, które miało uratować serce

Pani Kazimiera, 84 lata, od kilku lat leczyła się kardiologicznie. Serce od dawna dokuczało, ale lekarz mówił, że kontrola i leki wystarczą. Pewnego dnia zadzwonił telefon.
Dzień dobry, tu Mobilne Centrum Diagnostyczne. Oferujemy darmowe badania serca dla seniorów, bez wychodzenia z domu. W pani okolicy odnotowaliśmy zwiększoną liczbę zawałów. Proszę nie odkładać, to bardzo ważne.

Pani Kazimiera poczuła ścisk w gardle. Zgodziła się.

Nazajutrz przyszło dwóch mężczyzn w białych fartuchach. Jeden z nich wyjął urządzenie przypominające EKG.
– Tu są już zakłócenia. To może być stan przedzawałowy. Jeśli nie zareaguje pani szybko, konsekwencje mogą być tragiczne.

Starsza pani pobladła.
Co mam robić?
Zalecamy specjalny aparat do treningu oddechowego, który oczyszcza naczynia krwionośne. Tylko dziś jest promocja – 2200 zł. Ratuje życie.

Pani Kazimiera zapłaciła w gotówce, bo bała się o zdrowie. Po ich wyjściu włączyła urządzenie. Buczało jak suszarka, nic więcej. Córka, gdy przyszła po południu, chwyciła się za głowę. W sieci znalazła ostrzeżenia: „mobilne badania serca” to nowa metoda oszustów.

Pani Kazimiera całą noc nie spała. Czuła się okropnie — naiwna, słaba, oszukana.

Komentarz prawnika – radcy prawnego Agnieszki Lech

Pani Kazimiera padła ofiarą przestępstwa polegającego na oszustwie, o którym mówi art. 286 §1 Kodeksu karnego. Sprawcy posłużyli się pozorem badania medycznego, aby wzbudzić strach o życie i wywołać decyzję pod wpływem silnych emocji. Takie działanie jest typowe dla grup przestępczych, które podszywają się pod „mobilnych diagnostów”, „telemedycynę”, a nawet „ratowników medycznych”. W żadnym wypadku nie jest to wina pani Kazimiery. Seniorzy ufają osobom w białych fartuchach, bo całe życie uczyli się szanować medyczny autorytet.

Prawo wskazuje jasno, że przeprowadzanie badań medycznych w domu bez zlecenia lekarza czy bez uprawnień może stanowić naruszenie prawa, a sprzedaż urządzeń medycznych na podstawie fałszywych danych zdrowotnych jest nieuczciwą praktyką rynkową. Senior ma pełne prawo żądać unieważnienia sprzedaży, ponieważ została dokonana pod wpływem błędu i presji. Może skorzystać również z 14-dniowego prawa odstąpienia od umowy, bez podania przyczyny.

Warto zgłosić sprawę na policję — podobne grupy często działają seryjnie. Przykłady takich praktyk obejmują „badania płuc mobilnym spirometrem”, „domowe testy na zakrzepicę” czy „diagnostykę kręgosłupa”. Zawsze chodzi o jedno: wzbudzić strach o zdrowie i sprzedać produkt o wartości kilkuset złotych za kilka tysięcy. Seniorzy powinni pamiętać, że żadne poważne badania medyczne nie odbywają się bez skierowania czy bez udziału pielęgniarki lub lekarza.

mecenas Marta Malec-Lech – Członek Zarządu Województwa Małopolskiego

Najnowsze wpisy

Świat za drzwiami, którego pan Feliks bał się utracić
27 grudnia 2025
Ojciec, którego dzieci przestały widzieć
26 grudnia 2025
Testament napisany poza domem
25 grudnia 2025
Logo Małopolska

Projekt finansowany ze środków budżetu Województwa Małopolskiego.