Ostatnie słowa Pani Zofii
Pani Zofia ma 87 lat, delikatne spojrzenie i dłonie, które pamiętają ciężką pracę na roli, potem igłę i nici, a w końcu ręce wnuków, trzymane czule przy czytaniu bajek. Ma też chorobę nowotworową – cichą, lecz postępującą. Lekarze sugerują agresywne leczenie – chemioterapię, może operację. Rodzina nalega, aby Zofia poddała się leczeniu.
Mimo przeciwności, pani Zofia spokojnie patrzy na swoje życie.
– Ja już swoje przeżyłam. Nie chcę kolejnych miesięcy w szpitalu, z rurkami, bez sił, bez słońca – powiedziała do córki. – Chcę usiąść w moim fotelu, patrzeć na jabłoń za oknem i poczekać na jesień. Tylko tyle.
Rodzina jest rozdarta. Córka płacze, wnuki nie rozumieją decyzji babci. Lekarze rozkładają ręce, bliscy szukają optymalnego rozwiązania.
Wtedy do sprawy włączył się mecenas Kowalski – przyjaciel rodziny.
– Pani Zofia, jako osoba dorosła i świadoma, ma prawo odmówić leczenia – powiedział stanowczo, ale z szacunkiem. – Prawo do samostanowienia o swoim ciele i życiu to jedno z fundamentalnych praw człowieka. Nawet jeśli decyzja nie podoba się rodzinie czy lekarzom, nikt nie może jej zmusić do terapii, której nie chce.
W ciszy, która zapadła, zabrzmiały słowa Pani Zofii:
– Ja nie odchodzę. Ja wybieram, jak chcę żyć do końca.
I tak też było. Bez terapii, ale z godnością, wśród zapachu jabłek i śmiechu prawnuków.
Komentarz prawnika – radcy prawnego Agnieszki Lech
Decyzja Pani Zofii o odmowie leczenia jest decyzją trudną, ale zgodnie z polskim prawem – w pełni dopuszczalną i chronioną. W Polsce prawo do decydowania
o własnym zdrowiu i ciele należy do podstawowych praw człowieka.
Najważniejsze przepisy, które gwarantują pacjentowi prawo do samodzielnej decyzji o przyjęciu lub odmowie leczenia, znajdują się w dwóch ustawach:
- Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta
Art. 16 tej ustawy stanowi jasno: „Pacjent ma prawo do wyrażenia zgody na udzielenie świadczeń zdrowotnych lub odmowy takiej zgody, po uzyskaniu odpowiedniej informacji.” Oznacza to, że lekarz nie może niczego zrobić bez zgody pacjenta, jeśli ten jest przytomny, pełnoletni i zdolny do podejmowania decyzji.
- Ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty
Art. 32 ust. 1: „Lekarz może przeprowadzić badanie lub udzielić innych świadczeń zdrowotnych po uzyskaniu zgody pacjenta.”
Te przepisy jasno pokazują, że odmowa leczenia nie jest „kaprysem”, ale prawem. Pacjent nie musi się tłumaczyć, udowadniać niczego ani prosić kogokolwiek o zgodę.
Warto w tym miejscu odpowiedzieć sobie również na pytanie, co oznacza, że pacjent musi być „zdolny do świadomego podejmowania decyzji”?
Chodzi o to, że pacjent powinien rozumieć: na co choruje, jakie leczenie proponują lekarze, jakie są jego skutki uboczne, co może się stać, jeśli leczenie zostanie przerwane lub odrzucone.
Jeżeli pacjent rozumie te informacje i potrafi je ocenić – jego decyzja jest wiążąca, nawet jeśli jest trudna dla rodziny.
To dlatego w sytuacji Pani Zofii nikt nie może jej zmusić do terapii, która w jej ocenie odbierze jej godność i ostatnie spokojne miesiące życia. Rozumiem smutek i bezradność bliskich, trzeba jednak mimo bólu spojrzeć na sytuację z perspektywy starszej, chorej osoby.
Choć zasada zgody pacjenta jest bardzo mocna, istnieją pewne wyjątki. Prawo przewiduje kilka szczególnych sytuacji, gdy lekarz może działać mimo braku zgody.
Pewne czynności można podjąć bez wyraźnej aprobaty pacjenta, jeśli zwłoka groziłaby śmiercią lub ciężkim uszkodzeniem zdrowia, a pacjent nie może wyrazić zgody (np. jest nieprzytomny).
Przykład:
Osoba została potrącona przez samochód, jest nieprzytomna. Lekarze natychmiast operują, choć nie mogą uzyskać zgody.
Można przytoczyć również taką sytuację, kiedy pacjent ze względu na chorobę psychiczną zagraża swojemu zdrowiu i zdrowiu innych.
Przykład:
Osoba w psychozie próbuje wyskoczyć z okna – lekarze mogą ją zatrzymać w szpitalu, by ratować życie.
Bardzo rzadkim, ale nie niemożliwym przypadkiem jest również zagrożenie dla zdrowia publicznego. Niektóre działania mogą być podejmowane bez zgody pacjenta, jeśli dana osoba stanowi realne zagrożenie dla innych (np. gruźlica)
Drogi seniorze, jeśli poczujesz, że Twoje prawa podczas leczenia nie są respektowane, możesz zwrócić się po pomoc do Rzecznika Praw Pacjenta, do którego można zadzwonić bezpłatnie pod numer 800 190 590.


